Co słychać w Łomży?
"Okno życia" czy okno komplikacji?
Wpisany przez aj   
wtorek, 07 września 2010 12:19

oknoW dniu dzisiejszym przy klasztorze Sióstr Benedyktynek z wielką pompą, w tym z udziałem prezydenta Jerzego Brzezińskiego i bp. Stanisława Stefanka, otwarto "okno życia" - miejsce, które w założeniu ma pozwolić na pozostawienie matce niechcianego  lub nie możliwego do utrzymania noworodka. Idea stworzenia takich miejsc zrodziła się z inicjatywy Wydziału Rodziny Kurii Metropolitalnej oraz Caritas Archidiecezji krakowskiej przed pierwszą rocznicą śmierci Jana Pawła II.

Jak mówił podczas otwarcia ks. Jacek Kotowski:

- Okno życia to miejsce, gdzie będziemy ratować dzieci, gdzie każda matka, która nie będzie mogła poradzić sobie z wyzwaniami macierzyństwa, będzie mogła zupełnie anonimowo, bez żadnych komplikacji, przynieść i zostawić swoje dziecko. -

Okazuje się jednak, że w świetle obecnego prawa, gwarancja anonimowości jest wyłącznie pozorna. Po pozostawieniu dziecka, kierowane jest ono na badania do szpitala, a następnie do pogotowia rodzinnego. Jednakże, co istotne, równolegle uruchamiana jest procedura ustalenia tożsamości dziecka. Oznacza to wszczęcie dochodzenia przez Policję w celu odnalezienia matki dziecka.

Jak podkreślają krytycy projektu, zdecydowanie korzystniejszym rozwiązaniem dla matki i dziecka jest zrzeczenie się, poprzez złożenie  odpowiedniego oświadczenia, praw do dziecka po porodzie w szpitalu, co umożliwia jego szybkie przekazanie do adopcji.

"Okna życia" budzą także na świecie kontrowersje etyczne, ich koncepcje odrzuciła m.in. Niemiecka Rada Etyki.

Zdjęcie: lomza.pl

 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 Następny > ostatnia >>

Strona 1 z 141